Relacja wolontariuszki z EVS w GruzjiRelacja wolontariuszki z EVS w Gruzji to propozycja lektury o działaniach Moniki w organizacji „Merkuri”. Tym razem zabieramy Was w podróż do Zugdidi, gdzie w ramach projektu pt. „Volunteers for the civil society in Georgia” Monika działa lokalnie z młodzieżą i dzieciakami. Zachęcamy do lektury. No i oczywiście do aplikowania na nasze projekty – wciąż mamy aktualne nabory, m.in. na ten sam projekt w którym uczestniczy Monika – ostatnie wolne miejsce na wyjazd w przyszłym roku.  Więcej w Ogłoszeniu o naborze.

Czasy, w których przyszło nam żyć, nie sprzyjają chwilom wytchnienia czy głębszej refleksji. Często gonimy zupełnie bez sensu, za czymś, co w istocie nie daje nam szczęścia i spełnienia. Nierzadko czujemy się samotni, pomimo otaczającego nas tłumu ludzi. Jak to dobrze więc, że gdzieś na tym świecie ostały się jeszcze miejsca, które pozwalają na zwolnienie tempa i celebrowanie chwili, które wprost krzyczą: Bądź tu i teraz! Takim miejscem jest właśnie Gruzja <3

Moje jesienno-zimowe pół roku wolontariatu spędzam w Zugdidi – stolicy regionu Samegrelo (pol. Mengrelia). I choć nie jest to najatrakcyjniejsze z gruzińskich miast, zdecydowanie pozwala na wniknięcie w specyfikę życia przeciętnego obywatela Sakartwelo (pol. Gruzja). Jak wszystko i wszyscy, ma ono swoje wady i zalety, jednak tym drugim staram się przyglądać najczęściej J

Wiele osób, w tym również sami Gruzini, zdążyło już mnie pożałować. Podobno wszyscy stąd uciekają, zaś ja, ku ich zdziwieniu, postanowiłam tu zamieszkać, w dodatku mniej sprzyjającą porą roku. Na przekór stwierdzam, iż jestem szczęściarą! Mieszkam bowiem z tutejszą rodziną, która od początku traktuje mnie jak swoją. To od nich uczę się, że relacje międzyludzkie są najważniejsze, a rzeczy materialne to poboczna sprawa.

Czas w ciągu dnia spędzam w biurze Organizacji „Merkuri”, która skupia się na pomocy kobietom dotkniętym przemocą domową. Przygotowuję wiele tekstów i materiałów (billboardy, ulotki) dotyczących bieżących wydarzeń i prowadzonych kampanii. Uczestniczę w akcjach ulicznych, informujących mieszkańców Zugdidi i pobliskich miejscowości na temat przemocy, jak również w monitorowaniu szkół. Biorę udział w cyklicznym Klubie Kobiet, a także prowadzę English Club dla młodzieży.

I choć czasem zimno, braknie prądu czy Internetu, czuję, że to dobry czas i nie zamieniłabym go żaden inny. Ten czas pozwala wreszcie uporządkować wartości na nowo, spojrzeć z dystansem na dotychczasowe życie i docenić bardziej to, co się ma i czego zwykło się już nie zauważać. A poza tym, gdzie bakłażan może smakować lepiej? 😊

Autor zdjęć i tekstu: Monika Horodek

Relcja wolontariuszki z EVS w Gruzji. Relacja wolontariuszki z EVS w Gruzji, Relacja wolontariuszki z EVS w Gruzji.
Relacja wolontariuszki z EVS w Gruzji. Relacja wolontariuszki z EVS w Gruzji, Relacja wolontariuszki z EVS w Gruzji, Relacja wolontariuszki z EVS w Gruzji.

erasmus+logo